O MNIE
Na początku było naprawdę trudno – nikt nie mówił już wolno i wyraźnie, jak senseiowie na zajęciach. Często nie wszystko rozumiałam.
Ale z tygodnia na tydzień było coraz lepiej – po roku pobytu mówiłam swobodnie, poznałam ludzi z różnych krajów, doświadczyłam japońskiej kultury pracy i nauczyłam się języka grzecznościowego w praktyce.
Studiowałam japonistykę na UMK i UJ. Po
drugim roku studiów wyjechałam na staż do Japonii, gdzie pracowałam w hotelu na
Okinawie. Nie uczyłam się japońskiego
przed studiami, więc wyjazd po zaledwie
dwóch latach nauki był sporym wyzwaniem.
ZAPRASZAM
Beata Bydelska
Wiem, że na każdej językowej drodze pojawiają się trudności. Czasem się nie chce, popełnia się błędy, a nawet zdarza się coś palnąć albo się wygłupić. Ale to nic złego – właśnie dzięki temu uczymy się najwięcej. Bo to wszystko prowadzi nas do tego, co w nauce języka najważniejsze: do prawdziwego porozumiewania się i poznawania kultury na zupełnie innym, głębszym poziomie.
Moja droga
Po powrocie z Okinawy wiedziałam, że chcę wrócić do Japonii – i udało się!
Zdałam egzamin i rozmowę kwalifikacyjną w ambasadzie, dzięki czemu otrzymałam rządowe stypendium MEXT i mogłam studiować w Osace.
To było zupełnie inne doświadczenie niż praca w hotelu, ale równie cenne – nie tylko ze względu na to, co tym razem robiłam w Japonii.
Okinawa to „Hawaje Japonii” – mieszkałam tam w miejscu, gdzie do najbliższego większego sklepu było 10 km. Osaka z kolei to jedno z największych miast w kraju. Dwa zupełnie różne światy!
Po powrocie do Polski czułam jedno – chcę uczyć. Zaczęłam pracę w szkołach językowych, a równolegle kontynuowałam studia magisterskie z japonistyki i rozwijałam się w kierunku dydaktyki, kończąc studia podyplomowe z metodyki nauczania.
Gdy ukończyłam studia, zdałam egzamin JLPT N1, założyłam własną firmę i… jestem tutaj.
misja
Moją misją jest pokazanie Wam, że japoński to naprawdę piękny język – i
wcale nie musi być taki trudny, jak się wydaje na początku!
Decyzja o nauce japońskiego zmieniła moje życie. Dzięki niej poznałam wielu wspaniałych ludzi – pracując w hotelu na Okinawie spotykałam osoby z różnych stron świata i rozmawiałam z Japończykami, którzy z ciekawością pytali mnie o Polskę. Podczas studiów w Osace otoczyłam się gronem znajomych, z którymi razem podróżowałam, uczyłam się i przeżywałam niezapomniane chwile. Język japoński otworzył przede mną drzwi do przyjaźni, doświadczeń i wspomnień, które na zawsze ze mną zostaną.
Mam nadzieję, że Tobie również japoński pozwoli odkryć coś niezwykłego i stworzyć własną historię.
Kontakt
Masz pytania?
Napisz do mnie przez formularz kontaktowy albo bezpośrednio – chętnie odpowiem!
